sobota, 20 stycznia 2018

NEWS: Arizona, Proenza Schouler (2018)

Amerykańska marka odzieżowa Proenza Schouler wprowadza swoje długo wyczekiwane premierowe perfumy pod nazwą Arizona, inspirowane tym gorącym pustynnym i suchym miejscem, wypełnionym wąwozami, grzbietami, które wyznaczają horyzont pustyni Sonora w Arizonie. Pustynia zajmuje południowo-zachodnią część Arizony i południowo-wschodniej Kalifornii oraz część meksykańskich stanów: Baja California i Sonora.
W skład premierowych perfum o pojemności 50ml znajdziemy między innymi kwitnącego nocą białego kaktusa który został połączony z bogatymi nutami korzenia irysa. Nowe pachnidło wystartuje na sam początek w Saks Fifth Avenue już 10 Lutego 2018 roku. Arizona została wyprodukowana na podstawie umowy licencyjnej z firmą L'Oréal.
"Praca nad zapachem zawsze była naszym marzeniem." Czekaliśmy z niecierpliwością na przełożenie naszej wizualnej estetyki na subtelny i wysoce emocjonalny świat zapachu "- powiedzieli projektanci.

Nuty: korzeń irysa, jaśmin, kwiat białego kaktusa, kwiat pomarańczy, akord słoneczny, piżmo i kaszmeran.

Proenza Schouler To jedna z najbardziej uznanych amerykańskich firm odzieżowych wykreowana przez absolwentów nowojorskiej Parsons School of Design, Jacka McCollougha i Lazaro Hernandeza. Choć obaj mieli zupełnie inne plany na swoją zawodową przyszłość, świat mody najwyraźniej był im pisany. Ich projekty pokochały kobiety na całym świecie, w tym sama redaktor Vogue Anna Wintour, siostry Olsen oraz Nicole Richie.


Żaden z panów nie planował zostać projektantem mody. Lazaro Hernandez miał zamiar związać swoją przyszłość z medycyną – zaczął więc uczęszczać na kursy przygotowujące do studiów medycznych organizowane na uniwersytecie w jego rodzinnym Miami. Z kolei Jack McCollough studiował na akademii sztuk pięknych w San Francisco. Obaj podjęli jednak spontaniczne decyzje o przeniesieniu się do Nowego Jorku i rozpoczęciu nauki w Parsons – jednej z najlepszych szkół dla projektantów na świecie. To właśnie tam poznali się, zakochali w sobie nawzajem, a następnie w 2002 roku stworzyli wspólną firmę.Nazwa marki stanowi kombinację panieńskich nazwisk matek Jacka i Lazaro. Macierzyńska miłość i wsparcie zdają się być bardzo ważnym elementem życia projektantów. Być może to właśnie ta niezwykła więź stoi za tym, że duet tak świetnie rozumie potrzeby kobiet. Dom mody Proenza Schouler oferuje paniom świetnie skrojone, bardzo kobiece ubrania, które idealnie łączą w sobie elegancję oraz dawkę ogromnego luzu. Projekty kreatorów są zarówno hołdem dla historii (wykorzystują w nich np. wzory charakterystyczne dla Indian, aztecką biżuterię, japońską metodę farbowania tkanin – shibori), jak i powiewem świeżości oraz nowoczesności. Przy ich tworzeniu projektanci używają przeróżnych technik: pracochłonne hafty, ręczne farbowanie i drukowanie łączą z wykorzystywaniem najnowocześniejszych technologii. W ich pracach niezwykle widoczne jest przywiązanie do detali.

https://www.proenzaschouler.com/pl/shopping/pre-order-arizona-eau-de-parfum-12655860
https://www.vers-24.pl/zoom-on-proenza-schouler/
https://pl.pinterest.com/pin/284500901439987366/

poniedziałek, 15 stycznia 2018

NEWS: Bluebijou, Kiviskin oraz Venom of Angel, Piotr Czarnecki (2018)

Piotr Czarnecki to wszechstronnie utalentowana osobowość który w Radomiu prowadzi szkołę jako profesjonalny instruktor tańca. Oprócz tańca od dłuższego czasu interesował się także sztuką perfumiarstwa i tworzył dla siebie własne perfumy. Jakiś czas temu usłyszał o perfumeryjnym konkursie w Stanach Zjednoczonych i wyraził chęć udziału w nim. Jest to konkurs w którym biorą udział niezrzeszeni perfumiarze. Nie biorą w nim udziału firmy, które produkują masowo, to konkurs dla tych, którzy jednocześnie są wytwórcami i sprzedawcami perfum. I oto nadszedł ten dzień w którym doceniono naszego rodaka na rynku miedzynarodowym.
Orientalno-drzewne pachnidło Piotra Czarneckiego SHIHAN (Dawniej SENSEI) z 2013 roku, zamknięte we flakonie składającym się z trzech podstawoych koncentracji: EDT, EDP i EXT znalazło się wśród dziesięciu finalistów międzynarodowego konkursu The Art & Olfaction Awards For Excellence in Perfumery mające na celu wyróżnić innowacyjność, kreatywność i doskonałość w światowym perfumiarstwie niezależnym. Ceremonia przyznania nagród w dwóch kategoriach, Independent oraz Artisan i to właśnie w tej drugiej grupie znalazło się dzieło Piotra. 
Ze względu na prawa autorskie w 2015 roku zmieniono nazwę perfum na SHIHAN jak również design flakonu. Pachnidło to podobnie jak wykreowaną w 2014 roku damską wersję SHE SENSEI można nabyć obecnie w koncentracji wody perfumowanej.
Finalista prestiżowego plebiscytu perfumeryjnego The Art and Olfaction Awards For Excellence in Perfumery nie spoczął na laurach. Po kilku latach wykreował trzy nowe zapachy: Bluebijou, Kiviskin
oraz Venom of Angel które będą miały swoją premierę na przełomie Stycznia i Luego 2018 roku.
Jakże bogate orientalne kompozycje będą prezentowane w tych samych flakonach co pierwotne Shihan i SHE Shihan z różnicą w barwnej etykiecie, koloru perfum i drewnianego barwionego korka flakonu. Już teraz można nabyć set pięciu próbek po skontaktowaniu się z perfumiarzem na Facebooku. W skład zestawu wchodzą trzy nowości łącznie z pierwszymi dwoma pachnidłami. Sample mają formę innowacyjnych epruwetek z pipetą, zamkniętych w eleganckim etui. Do wyboru mamy dwa rozmiary: 5x1ml oraz 5x2ml. 


Bluebijou by Piotr Czarnecki (2018)
Bluebjiou to wieczorowy zapach kierujący się w kobiecą stronę. W noszeniu jest elegancki, słodki, duszno-pudrowo-aksamitny, fiołkowy z wyraźnym zaznaczeniem początkowego chłodu, przypominającego morsko-kamforowo-lukrecjowe otwarcie, po dłuższym noszeniu ukazujący na skórze akordy lekko drzewno-ziołowe z nieprawdopodobnym zapachem palonego ziarna kawy. Naprawdę piękna rzecz!
Nuty: Czarna jagoda, Czarny fiołek, Czarna kawa, Czarny koniak, Gorzka czekolada, Czarne trufle, Drewno agarowe (Oud), Drewno kaszmirowe, Ambra, Piżmo.



Venom of Angel by Piotr Czarnecki (2018)
Początkowa subtelna orientalna i sucha kokosowa słodycz uwodzi mnie swoim wdziękiem! miękka, aksamitna, woń wdzięcznie osiada na skórze i ukazuje swoje prawdziwe piękno, kierując się w pikantną roślinno-żywiczną stronę złożoną z cedru oraz soku z gniecionych liści zielonego bluszczu. Połączenie aromatów sprawia że perfumy te posiadają swoistą aurę tajemniczości i zmysłowości! Naprawdę warto poznać tę kompozycję! Dawno nic mnie tak pozytywnie nie zaskoczyło. Venom of Angel to zupełnie nowe spojrzenie na orientalne kompozycje. Połączenie akcentów gourmandowych z żywą mieszanką zielono-trawiasto-drzewną czyni tę kompozycję zjawiskowo piękną. Jak na razie to mój faworyt zapachowy.
Nuty: Kokos, Kadzidło, Czarny pieprz, Aloes, Trzcina cukrowa, Bluszcz, Drewno cedrowe i Biała czekolada. 


Kiviskin by Piotr Czarnecki (2018)
Mocarna olfaktoryczna rzecz w jakimś stopniu najbardziej zbliżona klimatem do finalisty SHIHANA! Pachnąca wnętrzem nagrzanej od słońca wiekowej stodoły wypełnionej związanymi pęczkami suszonych liści tytoniu, ziół paczulo-podobnych i koszy zbieranych orzechów. Niezwykle świdrujący w nosie ostry aromat długich liści ułożonych na aksamicie skórzanym unosi się w powietrzu wypełniając całe wnętrze, miesza z przyprawami oraz cedrowymi drzewnymi wiórami, a gdzieś w oddali nieśmiało pojawia się zapach starego mokrego drzewa. Piękne to!
Nuty: Szafran, Gałka muszkatołowa, Papryczka pimento, Fołek, Tytoń, Orzech laskowy, Benzoes, Drewno cedrowe i Skóra.


Zdjęcia udostępnione dzięki uprzejmości Piotra Czarneckiego.

niedziela, 31 grudnia 2017

NEWS: Bleu Turquoise & Bleu Lazuli, Armani Privé (2018)

Włoski Dom Mody Giorgio Armani wykreował serię Armani Prive należącą do najbardziej ekskluzywnych produktów perfumeryjnych świata. To wyjątkowa jakość, która nie jest dziełem przypadku. Powstają one ze szczególną starannością, to wysublimowane, unikalne kompozycje, stworzone z wykorzystaniem najcenniejszych składników. Stąd tak nieocenione walory tych kompozycji, które cieszą się niesłabnącą popularnością.
Marka kojarzy się z luksusem i prestiżem już od lat, jednak wciąż zaskakuje i wypuszcza na rynek nowe serie perfum. To świadczy o nieustannym rozwoju i chęci nadążania za zmieniającymi się oczekiwaniami klientów. Jednakże ta powstaje wierna swojej filozofii, zakładającej nastawienie na klientów wymagających, o szczególnych preferencjach, nie znoszących kompromisu w kwestii jakości. Stąd tak prestiżowy wizerunek marki, który udaje się utrzymywać niezmiennie przez lata. Perfumy przywołują nieodmiennie takie skojarzenia, jak luksus, elegancja, prestiż, zmysłowość, kuszący charakter, tajemnica itd. Będą więc idealne dla bardzo wymagających osób, które chcą podkreślić swój wizerunek, łączący się z tymi cechami. Marka ta, mimo iż luksusowa i droga, zdobyła sobie niezwykłą popularności, jak na kosmetyki z najwyższej półki.
Perfumy Armani Prive to klasa sama w sobie. Powstały z wielką starannością, a kompozycje zapachowe są unikatowe. W dodatku flakoniki nawiązują do tego prestiżowego wizerunku marki – kojarzą się z luksusem, tajemnicą, są małymi dziełami sztuki. Podkreślają charakter tych wyjątkowych i niepowtarzalnych perfum, które są przeznaczone dla najbardziej wymagających osób, poszukujących nienagannej jakości.
Po zeszłorocznych barwnych wydaniach poświęconych Rosji, Wiosną 2018 roku pojawią się dwa nowe zapachy w koncentracji wody toaletowej: Bleu Turquoise i Bleu Lazuli. Będą one kontynuacją kolekcji poświęconej kamieniom szlachetnym z różnych krajów świata.

Armani Privé - Bleu Turquoise, GIORGIO ARMANI
Kompozycja Giorgio Armani Privé Bleu Turquoise jest opisywana przez markę jako symbol morza i nieba.
"Przesiałem cienką strunę czarnej wanilii przez lekkie słone nuty, symbolizujące spotkanie z niebem i oceanem na horyzoncie "- powiedział twórca nowości perfumiarz Aurelien Guichard.

Nuty głowy: kadzidło frankońskie, czarny pieprz, akordy słone,
Nuta serca: ylang-ylang, absolut indyjskiego jaśminu, nagarmotha (cypriol),
Nuty bazy: wanilia, drewno sandałowe, mech.

Armani Privé - Bleu Lazuli, GIORGIO ARMANI
Zapach Giorgio Armani Privé Bleu Lazuli uosabia nieskończoność wszechświata.
"Zmiękczyłem grube liście tytoniu lekkim szelestem liści i kwiatów osmantusa, nadając zapachowi wyrazistości "- powiedział autor zapachu Pascal Gaurin.

Nuty głowy: bergamotka, herbata mate, kardamon,
Nuty serca: śliwka, jaśmin, osmantus,
Nuty bazy: tytoń z miodem, drzewo sandałowe, wanilia.





Info: http://www.vikstyle.com/worldnews_detail_print.php?id=2239
www.e-glamour.pl

piątek, 22 grudnia 2017

NEWS: Camel, Zoologist Perfumes (2017)

Marka Zoologist Perfumes wykreowana przez Victora Wonga idzie jak burza. Po znakomitych tegorocznych wydawnictwach: Pandy w nowej zmienionej formule z 2014 roku, kwiatowo-szyprowej Ważki, oraz przedostatniego: Słonia który niedawno miał swoją premierę, przedstawiła swoją najnowszą zapachowa kompozycję CAMEL (Wielbłąd) wykreowaną przez uznanego hiszpańskiego perfumiarza Christiana Carbonnel
a znanego mi głównie z pięknych dzieł dla Tabacora Parfums, który od lat związany jest z perfumiarstwem a znany jest głównie z pięknych orientalnych kompozycji, niestety w większości wydanych na rynki arabskie. Jest on także twórcą tegorocznej wyżej wymienionej wersji Pandy o której miałem okazję niedawno pisać. TU 
Wszystkie zapachy nie zawierają składników pochodzenia zwierzęcego, dlatego ze względów etycznych naturalne piżmo zastąpione zostało jego syntetycznym odpowiednikiem. Należy także wspomnieć iż marka była zdobywcą licznych nagród min: nagrody Art And Olfaction 2016 za perfumy Bat wykreowane przez uznaną perfumiarkę Ellen Covey.
Jak przedstawia się na tle innych pachnideł najnowszy Camel który wydany został jako 20% ekstrakt perfum? Jest to oczywiście inna zapachowa podróż lecz tym razem na jednogarbnym zwierzęciu poprzez gorące arabskie piaski.
Perfumy te są gorące, żywiczne, suche i z początku mocno dymne. Wypełnione po brzegi arabskimi wonnościami i suszonymi słodkimi owocami. Pierwsze akordy nieźle dają czadu. Kadzidlane opary z wściekłością wwiercają się w nos lecz szybko milkną, a do glosu dochodzi piękna, skórzana, lekko konfiturowa róża porządnie okadzona dymem, w żadnym wypadku nieprzesłodzona.
Róża w tym zapachu jest jednak tylko przelotnym tłem dla orientalnej ambry, mirry i olibanum, które grają pierwsze skrzypce, tworząc balsamiczno-arabski klimat. Do gry włączają się daktyle emanujące dojrzalszą, bardzo esencjonalną słodyczą, która mimo wyczuwalnej obecności ambry i wanilii nie należy do tych ulepnych a raczej z tych mocno przyprawowych. Odnoszę także dziwne wrażenie że być może użyto w nim także kilku kropel kumaryny która z lekko ciepłymi nutami sandałowca, tonki wnosi do zapachu suchej, puchatej głębi.
Pojawia się w nich także cynamon i cedr, które wraz z cywetą dodają głębi i pikanterii. Suche, palone żywice ścinają całość nadając kompozycji typowo orientalnego, gorącego sznytu a kwiat pomarańczy dodaje aury niewinności, delikatności tej kreacji. Podsumowując: Piękny suchy, gorący orient o fantastycznej trwałości ze słodkimi niuansami.Warto poznać tę kompozycję gdyż jest intrygująca i przemyślana i nie sposób nie docenić kunsztu, z jakim została stworzona.


Karawana arabskiego aromatu
Podczas wędrówki przez bezlitosną pustynię punkt początkowy i docelowy są nie do odróżnienia. Terakotowe wydmy skręcają i wiją się, ich kształty nieustannie się przesuwają. Tylko bezlitosne słońce i powściągliwy gwiazdozbiór mogą ukazać drogę.
Obarczony skarbami, które z jednej strony wabią oczy swoim olśniewającym połyskiem, z drugiej – kuszą kubki smakowe egzotycznym aromatem – wielbłąd włóczy się do odległego rynku. Woda może być tylko marzeniem, smak słodyczy – odległym wspomnieniem. Jest tylko nieskończony ocean piasku.
W Wielbłądzie od Zoologist, piękne aromaty róży, jaśminu i suszonych owoców łączą się z pociągającą mieszanką kadzideł, mirry, bursztynu i cynamonu. Po chwili do tej magnetycznej kompozycji dołączają oud i piżmo miękko otulając niczym tkanina .
Ta zmysłowa karawana sprawi, że będziesz towarzyszyć wielbłądowi w jego długiej podróży przez bezczasową pustynię.

Nuty głowy: suszone owoce,kadzidło frankońskie, daktylowiec, róża,
Nuty serca: ambra, cedr, cynamon, kadzidło, jaśmin, mirra, kwiat pomarańczy,
Nuty bazy: cyweta, piżmo, oud, drzewo sandałowe, fasolka tonka, wanilia, wetiwer. 


Zdjęcia, info: Zoologist Perfumes.

niedziela, 5 listopada 2017

NEWS: Black Nomad, Zlatan Ibrahimović (2017)

Szwedzka gwiazda futbolu Zlatan Ibrahimović który obecnie należy do najlepszych zawodników piłki nożnej, przedstawia swój nowy zapach Black Nomad skierowany do mężczyzn. Jest to już szósty zapach wprowadzony na światowy rynek. Ponumerowane pachnidło jako 100ml woda toaletowa będzie dostępne tylko w limitowanej ilości 5000 sztuk.
Zlatan Ibrahimovic urodził się 3 października 1981 roku w Malmo w Szwecji. W jego żyłach płynie jednak bośniacka krew. Jego ojciec Šefik pochodzi z Bośni i Hercegowiny, a matka Jurka z Chorwacji. Rodzina Zlatana osiedliła się na stałe w Szwecji, wraz z tróją rodzeństwa piłkarza - starszą siostrą Sanelą, starszym bratem Sapką oraz młodszym - Aleksandrem. Prywatnie Zlatan Ibrahimovic jest związany z modelką Heleną Seger i ma dwóch synów - Maksymiliana i Vincenta. Zlatan od dziecka grał w piłkę nożną. Już jako ośmiolatek stawiał swoje pierwsze kroki na boisku w Malmo Anadolu Bl. W 1991 roku rozpoczął grę w FBK Balkan, a w latach 1995-1999 grał dla Malmo FF. Swoją dorosłą karierę piłkarską Zlatan Ibrahimovic rozpoczynał w rodzinnym mieście - w Malmo w Szwecji. W sezonie 1998/1999, jako osiemnastolatek zaczął grać w Malmo FF U19. Już 1 stycznia 1999 roku przeszedł do Malmo FF. Grał tam do 1 lipca 2001 roku, kiedy przeszedł do holenderskiej drużyny AFC Ajax. 
BLACK NOMAD inspirowany podróżami i przygodami piłkarza jest rezultatem intensywnej pracy perfumiarzy, a zamknięty został w eleganckim, czarnym flakonie którego można już zakupić od Listopada na stronie marki  

W nutach znajdziemy min: akordy drzew, chłodnego eukaliptusa, ziemistej paczuli a także czarnych żywic, orientalnego drewna sandałowego, cedru i wetywerii.


czwartek, 2 listopada 2017

NEWS: Nitro Coffee, Fresh Brewed Coffee by Demeter Fragrance Library (2017)

O tym, że kawa jest niezwykle aromatycznym napojem nie trzeba nikogo przekonywać.  Nic lepiej nie budzi o poranku niż zapach świeżo parzonej kawy. Badania naukowe potwierdzają, że kawa należy do najbardziej bogatych w związki aromatyczne produktów spożywczych, dlatego też dla wielbicieli intensywnych aromatów amerykańska marka Demeter przedstawiła trzy nowe zapachy które tylko teraz do końca Listopada można zakupić w specjalnej cenie 35 dolarów! W zestawie tym znajdziemy: Fresh Brewed Coffee o aromacie świeżo parzonej kawy, oraz Nitro Coffee. Jest to popularny w USA napój kawowy przyrządzany w specyficzny sposób. Wyglądem przypomina piwo, smak ma kawowy. Nitro kawa parzona jest na zimno, pod wysokim ciśnieniem, a podaje się ją z takiego samego nalewaka jak piwa. Nasyca się ją azotem lub dwutlenkiem węgla. W efekcie powstaje chłodny napój o lekko gazowanej konsystencji i smakowitej piance. Dodatek azotu powoduje niesamowite wrażenia wizualne- w podanym napoju tworzy się tzw. efekt lawinowy. Obowiązkowo nie mogło zabraknąć zapachu Jelly Doughnut – klasycznego słodkiego pączka z winogronową galaretką który również został dołączony do zestawu. Każde z pachnideł jest w 30ml pojemności. 
Zestaw obowiązkowy można zakupić TU

Demeter to zapach w najbardziej osobistej postaci. W mitologii greckiej Demeter była córką Tytana Kronosa i boginią urodzaju. Obecnie nazwę Demeter nosi z dumą skrupulatnie kontrolowany znak towarowy, pod którym kryją się produkty certfikowanego rolnictwa biodynamicznego, ale też marka perfum, która stosuje niemal wyłącznie składniki pochodzenia naturalnego. Demeter Fragrance Library stawia sobie za cel spopularyzowanie stosowania perfum, ponieważ wierzy, że dobre perfumy są w stanie ulepszyć każdy dzień. Marka stara się więc, by ludzie w obecnym, zabieganym świecie nie zapominali o zapachach i, aby uczyli się je poznawać w najprostszy, najbardziej naturalny sposób, czyli tak, jak nowe rzeczy poznają dzieci – ze świeżej, odkrywczej perspektywy.
Marka obejmuje ponad 400 różnych perfum zainspirowanych codziennymi doświadczeniami. Są to zwykle proste, intuicyjne i przyjazne zapachy, jak na przykład zapach pudru dla dzieci czy ciasta waniliowego. Są skomponowane tak, by dobrze się je nosiło. Dzięki temu wyjątkowemu i wrażliwemu podejściu marka oferuje perfumy, które są odzwierciedleniem rzeczywistych inspiracji. To właśnie pamięć oraz celebracja prostych czynności wzbudza w nas nieopisaną radość, głęboki spokój oraz sprawia, że beztrosko wczuwamy się w magię chwili tu i teraz w otoczeniu ukochanego zapachu. Czarujące Demeter perfumy to subtelnie pobrzmiewające notatki czystych, transparentnych akcentów budzące ciepłe uczucia idyllicznie wiecznego bezpieczeństwa, gorącej miłości oraz pełnej akceptacji i zrozumienia.

sobota, 14 października 2017

NEWS: Promise, Editions de Parfums Frédéric Malle (2017)

Francuska niszowa linia Frédéric Malle należąca do wielkiego Koncernu Estee Lauder, wprowadziła do swojego katalogu nowy orientalny zapach Al Waad (Promise) i podobnie jak The Night z 2014 roku jest skierowany głównie na rynek Bliskiego Wschodu. Ze względu na szacunek dla klientów i rzemiosła perfumiarskiego, marka pozostaje wierna swoim zasadom, nieograniczona żadnym budżetem. Koncentruje się na zapachu i nie tworzy tanich perfum. Frederic Malle dorastał w rodzinie, które poświęciła perfumiarstwu długie lata, jego dziadek był założycielem marki Christian Dior. Wrażliwy nos Frederica tworzy oryginalne zapachy, których baza opiera się na dwóch lub trzech podstawowych składnikach i rozwija się w zależności od uczuć, pragnień lub emocji. Usuwa ze swoich zapachów wszystko, co zbędne lub co stanowi wyłącznie ozdobę i podkreśla, że każdy zapach musi być skomponowany tak, aby mógł się idealnie połączyć ze skórą. 
Pachnidło którego twórcą perfumiarz Dominique Ropion składające się z najcenniejszych odmian esencji różanych można już nabyć w niektórych częściach Europy min: w Londyńskim Harrodsie. Orientacyjna cena to 245 funtów za 100ml pojemność Wody Perfumowanej.

Nuty: Esencja bułgarskiej róży, Absolut Tureckiej róży, Różowy pieprz, Jabłko, Goździki, Paczula, Cypriol, Labdanum.